Logo dostawcy Katowice: na starcie Kvitova, Vinci i Zakopalova

PAP | dodane 2013-03-13 (16:40) 1 rok 7 miesięcy 10 dni 22 godziny i 4 minuty temu | 2 opinie
 
Siódma tenisistka świata Czeszka Petra Kvitova, Włoszka Roberta Vinci (nr 16.) i Czeszka Klara Zakopalova (23.) będą największymi gwiazdami turnieju WTA Tour - BNP Paribas Katowice Open (pula nagród 235 tys. dol.). Odbędzie się w dniach 8-14 kwietnia w Spodku.

Na liście zgłoszeń znalazły się też nazwiska m.in.: Niemki Julii Goerges (25.), Austriaczki Tamiry Paszek (27.), Francuzki Alize Cornet (33.), Niemki polskiego pochodzenia Sabine Lisicki (36.) czy Estonki Kai Kanepi (41.). Tak będzie wyglądać rozstawiona ósemka w losowaniu drabinki.

Zabraknie dwóch najlepszych obecnie polskich tenisistek - sióstr Radwańskich, czyli czwartej na świecie Agnieszki oraz Urszuli, sklasyfikowanej na 37. pozycji w rankingu WTA Tour. Podobnie jest z numerem dziesięć, czyli Dunką o polskich korzeniach Caroline Wozniacki. To jej ojciec Piotr Woźniacki stoi za przeniesieniem imprezy z Kopenhagi, gdzie była rozgrywana od trzech lat, do Katowic.

- Informacja o otrzymaniu licencji +spadła+ na nas w październiku, więc było na wszystko mało czasu. Agnieszka już wtedy miała zobowiązania wobec organizatorów turnieju w Auckland, a jako zawodniczka z Top10 może w ciągu półrocza zagrać tylko w jednym turnieju o tej randze. Podobnie było z Karoliną, która już wcześniej miała umowę z Kuala Lumpur, a też zakończyła rok w pierwszej dziesiątce. Natomiast długo prowadziliśmy rozmowy z Urszulą, która też miała już rozplanowany kalendarz startów. Niestety, nie udało nam się jej namówić do ich zmiany - powiedział dyrektor turnieju Paweł Owczarz.

W tej sytuacji żadna z Polek nie kwalifikuje się do imprezy z rankingu. Jedyną szansą na występ będą dla nich "dzikie karty".

- Chcemy, żeby trafiły do młodych utalentowanych Polek, ale decyzje podejmiemy dopiero tuż przed samym turniejem. Z czterech +dzikich kart+ jedną dysponuje agencja Octagon, posiadacz licencji. Druga jest w naszej gestii, a dwie pozostałe są zarezerwowane dla WTA, które może w ostatniej chwili obdarować nimi zawodniczki z czołowej dwudziestki rankingu, a my musimy je przyjąć w pierwszej kolejności. Realne jest jednak, że przed losowaniem drabinki będziemy mieli w rękach trzy, a nawet cztery "dzikie karty" - dodał Owczarz.

Najpoważniejszymi kandydatkami do ich otrzymania są Sandra Zaniewska (163. w rankingu WTA Tour) i Paula Kania (224.). Do tego dojdą jeszcze cztery takie przepustki do eliminacji.

Organizatorzy przygotowali dla kibiców tenisa także dwie pokazowe imprezy. W poniedziałek 8 marca o godzinie 17.00 pokazowy mecz rozegrają dwaj najlepsi obecnie polscy tenisiści - Jerzy Janowicz (24. w rankingu ATP World Tour) oraz Łukasz Kubot (94.).

Przyjadą tam wprost z Zielonej Góry, gdzie w dniach 5-7 kwietnia wystąpią w reprezentacji Polski przeciwko RPA w rozgrywkach o Puchar Davisa, w drugiej rundzie Grupy I Strefy Euroafrykańskiej.

- Nie mamy w kraju turnieju ATP Tour, w którym Jerzyk mógłby wystąpić przed polską widownią. Dlatego przyjęliśmy zaproszenie od Katowic, chociaż termin nie jest zbyt korzystny. Ważne, że pieniądze jakie z tego meczu się uda zebrać zasilą szczytny cel. No i jest jeszcze jedna rzecz. Dziesięć lat temu Jurek i Kvitova zdobyli z tym samym klubem mistrzostwo Czech - powiedział na konferencji prasowej w Warszawie Jerzy Janowicz senior.

We wtorek, 9 kwietnia w Spodku pojawią się debliści Mariusz Fyrstenberg i Marcin Matkowski, którzy będą odbijać piłki z zawodnikami grającymi na wózkach.

Natomiast w weekend eliminacji, poprzedzający start turnieju głównego, odbędą się w Katowicach warsztaty dla trenerów, które poprowadzi Toni Nadal. To wujek byłego lidera rankingu ATP World Tour, który od początku prowadzi jego karierę.

Rywalizacja będzie się toczyć przez pierwsze dni na dwóch kortach o ziemnej nawierzchni, oddzielonych od siebie dziesięciometrową ścianą. Zostanie ona rozebrana przed piątkowymi ćwierćfinałami. Wtedy na środku zostanie wytyczony jeden kort.

Całodzienne bilety od poniedziałku do wtorku kosztują po 18 złotych, natomiast od ćwierćfinałów będą już po 70 złotych.

Polub sport.wp.pl na Facebooku

oceń
tak 0 50%
nie 0 50%

Opinie (2)

Pozostało znaków: 4000

REGULAMIN

0
0
~kathi 2013-03-14 (20:43) 1 rok 7 miesięcy 9 dni 18 godzin i 1 minutę temu

a Marta D. tez zagra??

odpowiedz

0
0
~Gość 2013-03-13 (18:49) 1 rok 7 miesięcy 10 dni 19 godzin i 55 minut temu

Rozumię, że Agnieszka nie może zagrać z powodów regulaminowych. Dlaczego nie mogłaby zagrać chociaż Ula ? Jej, z dalszą pozycją rankingową władze WTA pozwoliłyby napewno zagrać. Chyba, że za tym kryje się jakieś drugie dno. Może ktoś coś wie więcej.

odpowiedz