Radosław Zawrotniak (AZS AWF Kraków) zajął 15. miejsce w zawodach Grand Prix Pucharu Świata szpadzistów w Dausze. Zwyciężył brązowy medalista ostatnich mistrzostw globu Koreańczyk Kyoung Doo Park, który w finale wygrał z Silvio Fernandezem z Wenezueli 9:8.
Zawrotniak, brązowy medalista mistrzostw Europy z 2010 roku i drużynowy wicemistrz olimpijski z Pekinu (2008), w walce o awans do ćwierćfinału przegrał z Włochem Francisco Martinellim 8:15. Rundę wcześniej pokonał natomiast najlepszego w pekińskich igrzyskach innego z Włochów Matteo Tagliariola 15:10.
Przed rokiem najwyżej obecnie notowany polski szpadzista był w GP Kataru 57., więc teraz jego dorobek powiększy się o kilka punktów. Przed tymi zawodami krakowianin zajmował 22. lokatę w światowym rankingu, co ma znaczenie w związku z olimpijskimi kwalifikacjami.
Pewna występu w Londynie będzie czołowa "12" listy FIE według stanu na koniec marca. Kolejne nominacje będą przyznawane zgodnie z podziałem na strefy kontynentalne (awans uzyska m.in. dwóch następnych Europejczyków, ale w igrzyskach może wystartować maksymalnie dwóch szpadzistów z jednego kraju).
Do turnieju głównego w Dausze awansował jeszcze tylko Krzysztof Mikołajczak (St. Szerm. Legia Warszawa), ale przegrał w 1/32 finału z Ukraińcem Maksymem Chworostem 9:15 i zajął 44. miejsce.
Pozostali reprezentanci Polski nie przebrnęli kwalifikacji, m.in. Zawrotniak wyeliminował klubowego kolegę Piotra Kruczka, i zajęli odległe pozycje.