Szukaj

Boruc: najlepsza liga świata? Polska

wp.pl / Super Express | 2010.07.20 11:49(fot. materiały prasowe AC Fiorentina)
  A A A
 
Artur Boruc już od kilku lat był na liście życzeń dyrektora sportowego Fiorentiny Pantaleo Corvinho. Problem w tym, że Celtic za każdym razem stawiał Włochom zaporową cenę 10 milionów euro. - Gdy tylko cena spadła wiedziałem, że musimy go mieć - opowiada Corvinho.

I wreszcie się udało - Boruc trafił do Fiorentiny, mimo że miał również oferty z Anglii. Najwyraźniej jednak nie były one konkretne, skoro Polak tak szybko porozumiał się z Włochami. Twierdzi zresztą, że o grze w słonecznej Italii marzył od dawna. - Zawsze jednak kiedy nadarzała się okazja Celtic chciał za mnie zbyt wiele pieniędzy - mówił na konferencji prasowej zorganizowanej po to, by przedstawić nowego gracza.

Boruc przyszedł na konferencję we Florencji w znakomitym nastroju. Rozdawał uśmiechy na prawo i lewo. Szybko zapowiedział, że nie zamierza być rezerwowym. - Jestem tu po to, żeby grać - skwitował krótko pytania o to, jak zniesie pobyt na ławce rezerwowych. - Z Freyem przywitałem się normalnie, na naszej rywalizacji zespół tylko skorzysta - dodał cytowany przez "Super Express".

Boruc na razie nie dostał jeszcze numeru na koszulce. Musi nie tylko wybrać numer, ale i nauczyć się języka włoskiego. Na konferencji zapewnił, że zrobi to jak najszybciej.

- W karierze piłkarza są wzloty i upadki, ja także miałem problemy. Są w życiu momenty, w których reaguje się w sposób różniący się od zwyczajowego zachowania - mówił polski bramkarz. - Jestem religijny i oddany Janowi Pawłowi II - powiedział także.

- Nie chcę się sam oceniać, to wy zobaczycie, jakie są moje zalety i moje wady. Przez moich nowych kolegów zostałem przyjęty bardzo dobrze. Znam już trochę słów po włosku i będę się szybko uczył. Nie czuję, że jestem wzorem dla kogokolwiek, ale jeśli komuś podoba się to, co robię, jestem zadowolony - powiedział Boruc.

Polak jak to ma w zwyczaju dużo dowcipkował. - Czy to prawda, że miał pan ofertę z Milanu? - Nie pamiętam - odparł ze śmiechem bramkarz. A na pytanie, czy włoska liga jest jego zdaniem najlepsza na świecie, zanosząc się śmiechem odpowiedział: nie, najlepsza jest polska.

mch


Polub nas na Facebooku:


oceń
49
3
Podziel się




  • Skomentuj
  • WP.PL
Ocena: 0 [0]
~Piotruś Pan661 [2010-07-20 14:10]

Polska liga jest najlepsza na świecie, w takim samym
stopniu, w jakim Boruc jest na nim najlepszym bramkarzem.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~perejro [2010-07-20 15:01]

boruc chudszy
Dobrze wyglada widac ze schudl na bank podbije lige. Powodzonka Artur

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~edi [2010-07-20 14:38]

Artur schudł...
zniszczy Serie A

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~ssth@les [2010-07-20 14:35]

Frey to klasowy bramkarz
Frey to co robil w tegorocznej edycji LM przechodzi ludzkie pojecie.To wysmienity zawodnik.Ale mam nadzieje,ze to Artur bedzie tym numerem 1.Nawet jesli na koszulce bedzie mial 20

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~pablozgory [2010-07-20 13:58]

tylko olana toruń!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Xtrime [2010-07-20 13:43]

haha
ćpun ? ;] i kto to mowi? za takie gadanie powinien cie oskarzyc ale dla niego te raze tys ktore bys mu zaplacil odszkodowania nie robia roznicy... pewnie by sie nimi podcieral

odpowiedz