Święta na sportowo w rodzinie Pawła Zygmunta

PAP | dodane 2004-12-23 (13:25) 9 lat 4 miesiące 3 godziny i 51 minut temu
 
Święta Bożego Narodzenia dla panczenisty Pawła Zygmunta i jego żony Katarzyny będą tradycyjne. Jednak dla nich tradycja wiąże się nie tylko z choinką czy 12 potrawami na wigilijnym stole, ale także treningiem Pawła Zygmunta.

Boże Narodzenie od lat podporządkowane jest cyklowi treningowemu Pawła Zygmunta.

"Święta od sześciu lat, od kiedy jesteśmy małżeństwem, spędzamy jednakowo - powiedziała Katarzyna Zygmunt. "Na okres poprzedzający je, około 20 grudnia, przypadają co roku mistrzostwa Polski. Po zawodach często wyjeżdżamy do rodziców Pawła, do Iwonicza Zdroju. W Wigilię mąż trenuje - najczęściej w Sanoku. Wieczorem w pierwszy dzień świąt wyjeżdżamy na zgrupowanie do Zakopanego albo zagranicę. Myślę, że w tym roku, z czego bardzo się cieszę, będziemy w Zakopanem. Panują minusowe temperatury i dlatego lód na torze będzie dobrze zmrożony. Po świętach Paweł wyjeżdża na mistrzostwa Europy".

Jak na usportowioną rodzinę przystało, Zygmuntowie Wigilię spędzają nie tylko za stołem. Po łyżwiarskim treningu panczenisty cała rodzina zakłada narty biegowe i przed samą kolacją zażywa ruchu. "To nasza doroczna wigilijna tradycja" - powiedziała Katarzyna Zygmunt.

W tym roku państwo Zygmuntowie Wigilię spędzą u rodziców panczenisty, a pierwszy dzień świąt w domu jego żony. Nie uczestniczą właściwie w przygotowaniach do świąt. Omijają ich tradycyjne przygotowania kulinarne.

"Po prostu przyjeżdżam +na gotowe+ - przyznała Katarzyna Zygmunt. Wyręczają mnie mama i siostra Pawła. Obie świetnie gotują, zwłaszcza ciasta w ich wykonaniu są rewelacyjne. Mam sytuację do pozazdroszczenia jeśli chodzi o przygotowania do świąt".

Polub sport.wp.pl na Facebooku

oceń
tak 0 50%
nie 0 50%

Opinie (0)

Pozostało znaków: 4000

REGULAMIN

Ten materiał nie ma jeszcze żadnej opinii. Twoja może być pierwsza!