Szukaj


Wlazły: organizmu nie da się oszukać


Sport | 2007.02.17 07:25
  A A A
 
Organizm jest przeciążony. Na takich obrotach nie jestem w stanie grać przez okrągłe 12 miesięcy, dlatego tak bardzo walczę o miesięczny urlop po zakończeniu ligi - mówi Mariusz Wlazły.

Mistrzowie Polski, siatkarze BOT Skry Bełchatów rozpoczęli walkę w pierwszej rundzie fazy play off Ligi Mistrzów od dwumeczu z hiszpańskim zespołem Palma de Mallorca. - Nasze ambicje sięgają turnieju finałowego, choć zdajemy sobie sprawę z tego, że droga przed nami jeszcze daleka i wyboista - powiedział w rozmowie ze „Sportem” atakujący BOT Skry Bełchatów, Mariusz Wlazły. - Pierwszy mecz z Mallorką był nierówny, choć zapewnił kibicom emocjonujący spektakl. Obie drużyny popełniły dużo błędów, ale stawka meczu i presja wszystko tłumaczą. Dobrze, że udało nam się wygrać dwa sety, bo dają nam one przewagę przed meczem rewanżowym.

Hiszpańskie gazety pisały głównie o panu i Piotrze Gruszce, i to was najbardziej się obawiano.

Piszą, bo pewnie akurat nas znają z drużyny narodowej, która nie tak dawno wywalczyła wicemistrzostwo świata. Jednak tak naprawdę dopiero po meczu nas poznali. Bardzo chcieliśmy zaprezentować się z jak najlepszej strony i wywieźć z boiska rywala jak najkorzystniejszy rezultat przed rewanżem w Bełchatowie. Myślę, że to się nam udało.

Hiszpanie, podobno tak jak wy, cieszyli się z losowania.

Powiem tak, w tej fazie nie ma już słabeuszy, nikt tu przypadkiem się nie znalazł, ale tak się utarło, że nikt nie chce trafić na Rosjan i Włochów, a przynajmniej oby jak najpóźniej. Palma wygrała swoją grupę, więc z pewnością słaba nie jest. Takim samym „czarnym koniem” są Belgowie z Rooselare. W wielu przypadkach będzie się liczyła dyspozycja dnia i jak zawsze potrzebne jest szczęście. Trema beniaminka z ubiegłego sezonu już za nami. Czujemy się mocni i pewni tego co potrafimy.

Podobała się panu Majorka?

Niestety nie byliśmy tu turystycznie, tylko przyjechaliśmy walczyć. Zwiedzać będziemy w innym czasie. Jednak widok z okna hotelu na Morze Śródziemne robi wrażenie, a temperatura - 20 stopni w połowie lutego - też zachęca.

Skurcze nadal się pojawiają?

Pobrano mi przed odlotem na Majorkę włos do badania. W łódzkiej klinice Salve laboratorium przeprowadzi analizę pierwiastków śladowych, która mam nadzieję wyjaśni wreszcie co mi dolega i da wskazówki, jak mnie dalej leczyć. Skurcze się powtarzają i jest to niepokojące. Organizm jest przeciążony. Na takich obrotach nie jestem w stanie grać przez okrągłe 12 miesięcy, dlatego tak bardzo walczę o miesięczny urlop po zakończeniu ligi. I naprawdę tego sobie z palca nie wyssałem, nikomu nie życzę takiego bólu, jaki czuję przy skurczach mięśni, jakby je ściskały kleszcze. W sobotę czekają mnie kolejne badania, a potem kilka dni spokojniejszego treningu.

Pojawiła się opcja przeprowadzenia turnieju finałowego Ligi Światowej w Polsce. Może więc uda się ten problem spokojnie rozwiązać...

Gdyby informacje się potwierdziły i faktycznie finał odbyłby się w Polsce, a nie we Włoszech, to jako organizator mielibyśmy zapewnione miejsce w finale z urzędu. Tym samym grupowe rozgrywki można by było potraktować ulgowo, a ja bym odpoczął. W przeciwnym razie mówię szczerze, że nie dam rady. Organizmu nie da się oszukać - chory i niesprawny nie przydam się reprezentacji, to chyba jasne. Mam nadzieję, że znajdziemy najlepsze wyjście. Bardzo bym tego chciał.

Rozmawiała Małgorzata Gotowiec


Polub nas na Facebooku:


oceń
0
0
Podziel się




  Opinie: 4   Dodaj swoją opinię!  
tez rozumiemlakika 2007.02.20 18:00
zreszta jest szymański, mozna by bylo tego mlodego z jastrzebskiego... »
WlazłyPaulaaa 2007.02.17 16:19
Chyba Cię rozumiem... :] i tak dobrze grasz bracie :] »
trzeba chłopaka zrozumieć...taktak 2007.02.17 11:56
nie jest już dzieckiem i potrafi ocenić swoje możliwości. Jestem... »
zagf 2007.02.17 08:05
popieram »

Masz swoje poglądy? Tu jest miejsce, gdzie możesz je swobodnie wyrazić! Pisz, komentuj i dyskutuj. Pamiętaj o tym, że nie będziemy tolerować niecenzuralnych wypowiedzi i wulgaryzmów. Wymieniaj poglądy a nie obelgi. Zasady Opinii