Szukaj

JESTEŚ W DZIALE:

Inne motorowe

MOTOROWE

Zobacz najchętniej czytane wiadomości sportowe z ostatniej doby!

Najciekawsze wiadomości

Chcesz sprawdzić tylko wyniki?

Najważniejsze wyniki

Włosi oburzeni: katastrofalna pierwsza pomoc

wp.pl | 2011.10.26 09:20(fot. AP)
  A A A
 
Motocyklista Marco Simoncelli zginął na torze w Malezji w tragicznym wypadku. Włoch doznał obrażeń, które doprowadziły do zatrzymania akcji serca i śmierci. Na amatorskim filmie, który nakręcił Fabio Ventura widać, iż akcja ratunkowa przeprowadzona została w katastrofalny sposób. Włosi są oburzeni. "Katastrofalna pierwsza pomoc" - pisze "La Gazzetta dello Sport".

Simoncelli został ułożony na noszach nim jeszcze na szyję założono mu kołnierz usztywniający. Zanim ratownicy dobiegli z umierającym sportowcem do karetki zdołali... zrzucić go z noszy. Wszystko to na oczach zrozpaczonego ojca, Paolo Simoncellego.

Niemiecki "Bild" akcję ratunkową na torze w Malezji określa jako skandaliczną. Gazeta zastanawia się, czy nieudaczne zachowanie ratowników mogło pogorszyć stan Simoncellego lub przyczynić się do jego śmierci.

- Gdy człowiek z poważnymi obrażeniami spada z wysokości metra, jego stan może się znacznie pogorszyć, w najgorszym wypadku taki upadek może doprowadzić do śmierci - nie ma wątpliwości doktor Heinz Peter Moecke z kliniki w Habsburgu.

Pogrzeb Simoncellego odbędzie się w czwartek 27 października.

Zobacz szokujące nagranie:



Polub nas na Facebooku:


oceń
12
125
Podziel się




  • Skomentuj
  • WP.PL
Ocena: 0 [0]
~mich [2012-01-24 11:28]

Prawda jest taka, że jesteśmy w większej liczbie przypadków ignorantami, obracającymi głowę w inną stronę. Znalazłem ciekawy artykuł na ten temat na pomocni24pl

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~DSFSDF [2011-10-28 11:19]

GDZIRE TU KTOŚ WIDZI PIERWSZĄ POMOC ?!?!

odpowiedz

Ocena: +3 [5]
~REALISTA [2011-10-27 17:17]

GDYBY NIE BIEGLI a postepowali zgodnie z pseudoratownikami, którzy się tu wypowiadają, zapewnie tez by nie żył a Ci sami pseudoratownicy winili by ratownikow za opieszałość. Dosyć ciekawym zjawiskiem jest to, że Ci sami pseudoratownicy, gdy widzą na drodze tragedie to są obserwatorami a nie uczestniczą w akcji ratunkowej. Panowie i Panie - ŻAŁOSNE

odpowiedz

Ocena: -1 [5]
~PPPP [2011-10-27 13:41]

Włosi oburzeni, ale może niech sobie przypomną jak profesjonalnie była przeprowadzona pomoc gdy Kubica miał u nich wypadek.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~fan [2011-10-27 01:12]

Zegnaj SIC niema slow zeby opisac ta tragedie.Dla mnie jestes mistrzem a w pamieci na zawsze 58

odpowiedz

Ocena: -1 [1]
~rossi [2011-10-26 23:31]

chcieli dobrze ,a wyszło jak zawsze :/

odpowiedz

Ocena: 0 [2]
~kibic [2011-10-26 20:18]

moim zdaniem powinni podać do sądu ten od siedmiu boleści sztab medyczny... co to w ogóle ma być?! tak się zajmować człowiekiem po wypadku?! koszmar jakiś!! światowa impreza a zero pojęcia o pierwszej pomocy... rodzina powinna za takie coś dostać odszkodowanie, bo bardzo prawdopodobne że przez złą "opiekę" zmarł Marco...

odpowiedz

Ocena: 0 [2]
~DEMON [2011-10-26 17:23]

A NARZEKACIE NA POLSKICH RATOWNIKÓW I POLSKĄ SŁUŻBĘ ZDROWIA K...A ILE WLEZIE! DLA WIADAMOŚCI_ NIE JESTEM RATOWNIKIEM

odpowiedz

Ocena: -7 [7]
~Dowszystkich [2011-10-26 17:09]

GDYBY POMOC BYŁA FACHOWA I SZYBKA TO SIMONCELLI ŻYŁ BY NADAL!!! ZA TAKIE COŚ, IDĄC ZA MACIEJESEM I D@RO , DOŻYWOCIE DLA RATOWNIKÓW I OBSŁUGI TORU!!!

odpowiedz

Ocena: +23 [35]
~Maro [2011-10-26 12:59]

"Simoncelli został ułożony na noszach nim jeszcze na szyję założono mu kołnierz usztywniający" to jest podstawą do tego żeby robić coś dalej z człowiekiem po wypadku, a poza tym nie można człowieka ruszać za nim nie zbada go lekarz i nie stwierdzi że nadaje się do transportu!! a to że przewrócili się z noszami to na pewno znacznie pogorszyło jego stan. karetka powinna wjechać na tor i powinna być przy całej akcji żeby nie doszło do takiego incydentu jak w tym przypadku. organizatorzy widząc nieprzytomnego człowieka leżącego na trasie powinni od razu przerwać wyścig i powinni dać działać ratownikom. a to że chcieli szybko do transportować go do karetki to WCALE mu nie pomogło!! wybaczcie ale gorzej się tego nie dało zrobić !! A czytając komentarze że to nie ich wina bo chcieli go szybko zabrać do karetki to aż mi się serce kraje, ludzie troszkę podstawowej wiedzy na temat udzielania pierwszej pomocy! ZROZUMCIE NAJPRAWDOPODOBNIEJ TO RATOWNICY PRZEZ NIE UMYŚLNĄ AKCJĘ GO ZABILI !

odpowiedz

pokaż 6 ukrytych odpowiedzi

Ocena: +2 [4]
~ada [2011-10-26 14:49]

To faktycznie skandal. A może był już w tym momencie martwy?

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: -1 [1]
~maciejes [2011-10-26 16:52]

dożywocie

odpowiedz

Ocena: +2 [2]
~socha83 [2011-10-26 16:35]

bez komentarza!!!

odpowiedz

Ocena: +1 [1]
~Lena [2011-10-26 16:31]

Masakra. Gdyby oni tak przenosili połamanego przytomnego człowieka i nagle upadliby z nim, to umarłby z bólu !!!!! Zakaz wykonywania tego typu pracy!!! Człowiek nie potrafił wsiąść do karetki.

odpowiedz

Ocena: -10 [10]
~gość [2011-10-26 16:05]

to ma być szokujące ?

odpowiedz

Ocena: +4 [4]
~D@ro [2011-10-26 15:37]

Tu nie chodzi o obwinianie sanitariuszy tylko organizatorów - co kawałek w tej barierce wokół toru bowinien byc łatwy do zdemontowania element, żeby karetka mogła podjechać bezpośrednio do miejsca zdarzenia, a tu nie dość, że musieli go nieść, narażając na dodatkowe obrażenia to jeszcze musieli okrakiem przechodzić przez ogrodzenie.

odpowiedz

Ocena: +1 [1]
mateuszwasilak [2011-10-26 15:29]

pogieło ich

odpowiedz

Ocena: +1 [1]
~kuba [2011-10-26 15:15]

prawda jest taka, że motocyklista zmarł zanim ci pseudoratownicy do niego podeszli, i w żaden sposób nie można było go uratować, Zobaczcie na innym filmiku jaki był mechanizm urazu.

odpowiedz

Ocena: +3 [3]
~Wiesiek [2011-10-26 14:51]

Czy wy zwróciliście uwagę jak ten lekarz/sanitariusz na końcu wsiada do tej karetki? przecież on nie potrafi wejść.. czyżby pod wpływem?

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +1 [1]
~szkoda chłopaka [2011-10-26 15:01]

faktycznie miotają się na poziomie malezyjskim. Nistety po tym co było widać na filmie jak rozpędzony motocykl najechał mu na szyję itd z okresloną prędkością chyba nie miał szans. Co najwyżej stałby się roślinką.

odpowiedz