Szukaj


PlusLiga: ZAKSA nie poradziła sobie ze Skrą


PAP | 2012.01.15 20:30
  A A A
 
W hicie 11. kolejki PlusLigi siatkarzy ZAKSA Kędzierzyn-Koźle przegrała w sobotę z PGE Skrą Bełchatów 1:3 (25:23, 22:25, 25:27, 27:29). Dzięki temu zwycięstwu bełchatowianie awansowali na pierwsze miejsce w tabeli.

Mecz na szczycie PlusLigi dostarczył kibicom, którzy do ostatniego miejsca wypełnili halę, sporo emocji. Obie drużyny ryzykowały i zagrywką, i atakiem z trudnych piłek, ale to Skra popełniła w tych elementach mniej błędów, dzięki czemu wygrała 3:1.

Zdaniem trenera gości Jacka Nawrockiego spotkanie mogło się podobać. "Było sporo błędów z obu stron, ale w takim meczu nie można zagrać bez podjęcia ryzyka. Myślę, że obie drużyny ryzykowały, a szczęście siatkarskie przechylało się to na jedną, to na drugą stronę" - powiedział.

Oba zespoły od początku meczu postawiły na trudną zagrywkę. Libero Skry Paweł Zatorski dwa razy nie poradził sobie z szybującym serwisem Wojciecha Kaźmierczaka, po chwili równie skutecznie wprowadził piłkę do gry Marcin Możdżonek. Po bloku Francuza Antonina Rouziera i Kaźmierczaka na Michale Winiarskim i dwóch dobrych serwisach Pawła Zagumnego Zaksa odskoczyła na trzy punkty i spokojnie kontrolowała grę. Pierwszą partię wygrała do 23.

W drugiej sytuacja się odwróciła - to Skra zagrała spokojniej i skuteczniej. Trzy razy na blok gości nadział się Francuz Guillaume Samica, skuteczną zagrywką popisał się Mariusz Wlazły i mistrzowie Polski osiągnęli trzypunktowa przewagę. Po ataku Rouziera i asie wprowadzonego na zagrywkę Dominika Witczaka Zaksa odrobiła część strat, ale w końcówce znowu dobrze zafunkcjonował blok gości, którzy wygrali seta 25:22.

W trzecim obie drużyny zdobywały i traciły przewagę - Skra oddała punkty po błędach Wlazłego, Zaksa po kłopotach w przyjęciu mocnej zagrywki Bartosza Kurka. W nerwowej końcówce - mimo żółtej kartki dla Konstantina Cupkovica - to goście zachowali więcej zimnej krwi i wygrali po skutecznym serwisie hiszpańskiego rozgrywającego Miguela Angela Falaski.

- Prześladują nas ostatnio te kartki. W sześciu meczach to chyba piąty nasz kartonik. Cupkovic zareagował bardzo agresywnie, ale - proszę mi wierzyć - nie było w tym żadnej złośliwości. Oni tak wyrażają radość - tłumaczył swojego serbskiego przyjmującego trener Skry.

Czwarta - jak się później okazało ostatnia - partia była bardzo zacięta. Więcej błędów popełnili w niej gospodarze, a więcej szczęścia mieli goście. Zaksa prowadziła nawet 23:21, ale wtedy najpierw Piotr Gacek nie poradził sobie z kąśliwymi zagrywkami Pawła Woickiego i Karola Kłosa, a później klasę w ataku i serwisie pokazał Wlazły. - Cieszymy się ze zwycięstwa i z tego, że zrewanżowaliśmy się za porażkę u nas. To jest najważniejsze - podkreślił ten ostatni.

- Drużyna Skry była bardzo dobrze przygotowana taktycznie i skutecznie gubiła nasz blok. Spotkanie mogło się podobać, oby więcej takich meczów, oczywiście z innym wynikiem - powiedział rozgrywający Zaksy Paweł Zagumny.

Skuteczność w zagrywce była - w ocenie trenera Krzysztofa Stelmacha - jednym z elementów, które zdecydowały o zwycięstwie obrońców tytułu. - Ryzyko podejmowane w zagrywce opłaciło się bardziej zawodnikom Skry. Jeżeli te piłki byłyby przyjęte, to można byłoby pograć dłużej i myśleć o jakimś szczęściu siatkarskim, którego nam dzisiaj zabrakło - zaznaczył.

ZAKSA Kędzierzyn-Koźle - PGE Skra Bełchatów 1:3 (25:23, 22:25, 25:27, 27:29)

ZAKSA Kędzierzyn-Koźle: Jurij Gładyr, Wojciech Kaźmierczak, Antonin Rouzier, Michał Ruciak, Guillaume Samica, Paweł Zagumny, Piotr Gacek (libero) - Grzegorz Pilarz, Sebastian Warda, Dominik Witczak

PGE Skra Bełchatów: Miguel Angel Falasca, Bartosz Kurek, Marcin Możdżonek, Daniel Pliński, Michał Winiarski, Mariusz Wlazły, Paweł Zatorski (libero) - Michał Bąkiewicz, Karol Kłos, Paweł Woicki.


Polub nas na Facebooku:


oceń
16
2
Podziel się




  • Skomentuj
  • WP.PL
Ocena: -6 [14]
~Sceptyk [2012-01-16 09:19]

Zobaczymy, jak sobie poradzi Zator z atomowymi serwisami Resovii:)

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~podiw [2012-01-16 14:58]

Rada d.s mediów może się tym zainteresuje. W powtórzonym meczu ZAKSA -SKRA wyrzucili 2 set a jego miejsce prze ok 20 min reklamy.

odpowiedz

Ocena: -27 [27]
~erzet [2012-01-15 21:04]

marna ta nasza liga .Skra dostaje lanie od europejskiego średniaka a wygrywa z liderem na jego parkiecie.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~pablosss123 [2012-01-16 08:47]

Mecz miał być w sobotę i gotowiec był uzupełniony o parę szczegułów. Nie czepiajcie się drobnych błędów w ciężkiej pracy dziennikarskiej !!!

odpowiedz

Ocena: +2 [2]
~darkglimmer [2012-01-15 23:12]

Mecz odbył się w niedzielę...

odpowiedz

Ocena: +3 [3]
teeddee [2012-01-15 22:50]

chyba mecz był dziś, a nie w sobotę jak w tytule!!!!

odpowiedz

Ocena: +7 [9]
~Natalia [2012-01-15 21:54]

Gratulacje Skro! Sporo się działo na boisku, dlatego fajnie się oglądało ten mecz. Sędziowie co najmniej dwukrotnie niesłusznie przyznali punkty Kędzierzynianom, no ale to już nie ma znaczenia...wygrali lepsi. Oby więcej takich pojedynków ;)

odpowiedz

Ocena: +14 [18]
~Marli [2012-01-15 21:33]

Brawo Skra ; ). Jesteśmy liderem tabeli ; ]. Gratuluję obu drużynom, stworzyliście kapitalne widowisko ;*!

odpowiedz

Ocena: +18 [18]
~evita [2012-01-15 21:33]

Brawo SKRA ! Szacunek dla Kędzierzyna ,Piękny mecz ...

odpowiedz

Ocena: +9 [9]
~kibicka [2012-01-15 20:59]

Chyba w niedzielę , a nie w sobotę. Przecież niedawno skończył się mecz. To znaczy że jutro będzie niedziela?Superrrrrrrrrrrr

odpowiedz

Ocena: +15 [21]
karolina8912 [2012-01-15 20:58]

Gratuluje Bełchatowianie

odpowiedz