Szukaj

PlusLiga: hit kolejki dla Jastrzębskiego

PAP / wp.pl | 2011.12.17 16:26(fot. PAP)
  A A A
 
W hicie 9. kolejki PlusLigi Siatkarzy Jastrzębski Węgiel pokonał na własnym parkiecie Asseco Resovię. W dwóch pierwszych setach rzeszowianie zostali wręcz zmiażdżeni przez jastrzębian i podnieśli się dopiero w trzecim secie. W czwartej partii ponownie lepsi byli gospodarze, którzy ostatecznie wygrali 3:1 (25:15, 25:13, 16:25, 26:24).

Dzięki temu zwycięstwu drużyna z Jastrzębia zrealizowała dwa ważne cele - zapewniła sobie miejsce w pierwszej czwórce PlusLigi po pierwszej rundzie i rywalizację w Pucharze Polski rozpocznie dopiero od ćwierćfinałów oraz.. cztery dni wolnego na święta.

To był dosyć dziwny pojedynek. W pierwszych dwóch setach dominowali gospodarze. W trzecim zdecydowanie zwyciężyła Resovia. Prawdziwa siatkarska bitwa, godnych siebie rywali rozgorzała dopiero w czwartej partii.

- Rzeczywiście, popadaliśmy ze skrajności w skrajność. W pierwszych dwóch partiach była nasza koncertowa gra, przede wszystkim w polu zagrywki, demolowaliśmy przeciwnika zagrywką. W trzeciej wszystko się odwróciło, Resovia wzmocniła zagrywkę, postawiła wszystko na jedną kartę. Można powiedzieć, że kto mocniej serwował ten wygrywał - komentował Paweł Rusek, libero Jastrzębskiego Węgla.

Goście z Rzeszowa zaczęli fatalnie, seriami popełniali błędy, słabo przyjmowali. Szwankowało również rozegranie. Po trzech blokach na Georgu Grozerze gospodarze wygrywali 12:3. Wcześniej destrukcję gry gości rozpoczął na zagrywce i na środku siatki Amerykanin Russell Holmes.

Andrzej Kowal sięgnął po zmiany. Za Lukasa Tichacka wszedł Maciej Dobrowolski, a za mającego problemy na przyjęciu Paula Lotmana Marko Bojic. Jastrzębie zdobyło 10 punktów z rzędu i przeważało 14:3. Miejscowi świetnie zagrywali, bronili, atakowali i blokowali. Podczas drugiej przerwy technicznej podopieczni trenera Lorenzo Bernardiego wygrywali 16:8, a po akcji Michała Łaski 20:12. Resovia mogła się czuć, jak bokser po nokaucie.

Drugiego seta miejscowi również rozpoczęli od mocnego uderzenia. Po atakach Zbigniewa Bartmana było 5:0. Resovia nie potrafiła kończyć swoich akcji. Zastępujący Grozera Gontariu też nie miał swojego dnia. Jastrzębianie strzelali, jak z armaty, nadal świetnie spisywali się w bloku i w obronie; przeważali 10:4, 16:8, 21:10. Bardzo mocną bronią Jastrzębskiego Węgla była nadal zagrywka oraz blok.

W trzecim secie wreszcie do głosu doszli goście z Rzeszowa. Otrząsnęli się po "demolce" w odsłonach nr 1 i 2, i po asie Wojciecha Grzyba przeważali 2:0, a po kolejnym asie Tichacka 9:6. W Resovii zaczęły funkcjonować zagrywka i blok oraz atak, pokazał się zespół. Serią skutecznych serwisów popisał się Georg Grozer.

Czwarty set dostarczył wreszcie spodziewanych emocji. Resovia uparcie dążyła do tie breaka, a jastrzębianie do zwycięstwa za trzy punkty. Były widowiskowe akcje, duża dramaturgia oraz dobra siatkówka. Początkowo przeważali zawodnicy z Jastrzębia. Potem do głosu doszli goście, którzy po ataku Grozera prowadzili 21:20. Trwała wymiana ciosów. Resovia obroniła pierwszą piłkę meczową. W ostatniej akcji Grozer posłał piłkę w aut. Wygrała lepsza drużyna.

- Czwarty set mógł się zakończyć różnie, ale przede wszystkim mógł się podobać. Było dużo obron, wybloków, cały czas coś się działo. Dopisywało nam także szczęście. Kibice nie mogli narzekać na brak emocji - podsumował Rusek.

Jastrzębski Węgiel - Asseco Resovia Rzeszów 3:1 (25:15, 25:13, 16:25, 26:24).

Jastrzębski Węgiel: Raphael Margarido Vinhedo, Michał Łasko, Michał Kubiak, Zbigniew Bartman, Russell Holmes, Robb Bontje - Paweł Rusek (libero) - Bartosz Sufa, Luciano Bozko, Łukasz Polański, Brian Thorton

Asseco Resovia Rzeszów: Lukas Tichacek, Paul Michael Lotman, Gyorgy Grozer, Piotr Nowakowski, Wojciech Grzyb, Aleh Akhrem - Krzysztof Ignaczak (libero) - Maciej Dobrowolski, Marko Bojic, Adrian Radu Gontariu, Mateusz Mika, Łukasz Perłowski

Sędziowali: Sylwester Strzylak i Maciej Twardowski (obaj Radom). MVP: Michał Łasko (21 punktów).


Polub nas na Facebooku:


oceń
9
3
Podziel się




  • Skomentuj
  • WP.PL
Ocena: 0 [0]
~xD KTG [2011-12-28 20:57]

Kubiak ma talent powinien wiecej grac na pucharze swiata bartman ma forme Łasko tez jest niezly doswiadzony Łukasz polański jest lepszy od Holmesa wiec jastrzebie na mistrza!!

odpowiedz

Ocena: 0 [2]
~jb [2011-12-18 17:25]

Mecz zakończył sędzia ewidentnym błędem!

odpowiedz

Ocena: -2 [4]
~kamil [2011-12-17 16:57]

wicemistrz!? co za palant pisał ten tekst!?

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +3 [3]
~Edka [2011-12-17 19:03]

Czekałam na świetny mecz obu drużyn na wysokim poziomie, a tu nic. W dwóch pierwszych setach grali gorzej niż 3 ligowcy. No ale , może to wina długiej przerwy w rozgrywkach.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~osorio [2011-12-17 17:15]

Oj te wasze durne tytuły !! Czasami przechodza ale zeby jeszcze takie bledy robic.. Weźcie zamknijcie ten dział bo nie da sie czytac !! Zmiencie ludzi !!

odpowiedz

Ocena: -2 [6]
~siatkarz [2011-12-17 17:15]

ostatnia akcja byla dla resovii, wiec nie wiem czy tu sie podniecac. pozatym tak jak inni zauwazyli jw to v-ce mstr swiata nie polski. w polsce medalu nie zrobia

odpowiedz

Ocena: +6 [8]
~Acerrr [2011-12-17 16:54]

wicemistrzow Polski ? Jw jest wicemistrzem swiata a nie POLSKI !!!

odpowiedz

Ocena: +7 [9]
~Luka85 [2011-12-17 16:54]

to nie jest wicemistrz Polski tylko świata!

odpowiedz

Ocena: +3 [5]
~grrrr [2011-12-17 16:48]

od kiedy jastrzebie jest wicemistrzem polski? grrr

odpowiedz