Szukaj

Prawdziwy nokaut żużlowców Ekstraligi

wp.pl | 2012.01.05 10:17(fot. PAP/EPA)
  A A A
 
"Magazyn Sportowy" przygotował zestawienie najlepiej zarabiających zagranicznych sportowców, którzy prowadzą swoje kariery w Polsce. Ranking zdominowali żużlowcy Enea Ekstraligi: w pierwszej "10" jest ich aż dziewięciu! Na pierwszym miejscu, podobnie jak w zeszłym roku, uplasował się zawodnik PGE Marmy Rzeszów Jason Crump.

Tak samo jak w ostatnim zestawieniu, także teraz podium zostało zarezerwowane dla żużlowców. Nie ma w tym nic zaskakującego - Polska od lat jest rajem dla specjalistów od "jazdy w lewo". Właśnie w naszym kraju żużlowcy mogą zarobić ogromne pieniądze, zdecydowanie większe niż w innych ligach zagranicznych.

Stawki nie spadły mimo wprowadzenia przepisu limitującego zatrudnianie zawodników z Grand Prix. Od 2012 roku każdy klub może zaangażować tylko jednego żużlowca, który bierze udział w tym cyklu. I choć miejsc pracy jest mniej, to zawodnicy nie zmniejszają swoich oczekiwań, a kluby im płacą.

Liderem listy płac jest wciąż Jason Crump, który w 2011 roku zarobił na torach żużlowych w Polsce 2,5 mln złotych. Wszystko dzięki znakomitego kontraktowi jaki otrzymał w PGE Marmie Rzeszów, gdzie trafił z Betardu Sparty Wrocław. Tuż za nim uplasowali się: indywidualny mistrz świata Greg Hancock, oraz Andreas Jonsson - drużynowy mistrz Polski z Stelmet Falubazu Zielona Góra.

Znakomita passa żużlowców może się prędko nie skończyć. Wystarczy spojrzeć na Grigorija Łagutę, który w ubiegłym sezonie zarobił 1,3 mln złotych. A już w nadchodzących rozgrywkach - przy założeniu że utrzyma swoją skuteczność - może zarobić około 2,2 mln złotych.

Nie tylko Speedway Ekstraliga oferuje w Polsce żużlowcom wielkie zarobki. W pierwszej "10" rankingu znalazł się zawodnik pierwszoligowej (od nowego sezonu drużynie już najwyższej klasy rozgrywkowej) Polonii Bydgoszcz, Emil Sajfutdinow. Rosjanin zarobił w ubiegłym roku 1,9 mln złotych.

Lista najlepiej zarabiających zagranicznych sportowców w Polsce:

1. Jason Crump 2,5 mln złotych 2. Greg Hancock 2,2 mln 3. Andreas Jonsson 2,1 mln 4. Nicki Pedersen 2 mln 5. Emil Sajfutdinow 1,9 mln 6. Manuel Arboleda (piłka nożna) 1,75 mln Ryan Sullivan 1,75 mln 8. Chris Holder 1,7 mln 9. Bjarne Pedersen 1,5 mln 10. Kenneth Bjerre 1,4 mln


Polub nas na Facebooku:


oceń
3
5
Podziel się




  • Skomentuj
  • WP.PL
Ocena: +3 [5]
~on [2012-01-06 00:39]

Przychód - koszty uzyskania przychodu = dochód skrót ekonomii. Obracać można panienki. Nie oceniam ich przychodu, ale płakanie nad wysokością ich dochodu, to jak płakać nad głodnym zdrowym lwem że jest głodny. A kto powiedział że za 20 lat pracy zawodnicy i ich dzieci mają być ustawieni przez kolejne 40 lat.Ekonomiczna paranoja wiernych i nawiedzonych kibiców.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~180/120 [2012-01-23 19:38]

Ciekaw jestem na jak długo (średnio) starcza taki nowy seryjny motocykl dobrej klasy zawodnikowi jeżdżącemu w Grand Prix?

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~ZengiRacing [2012-01-20 08:20]

Witam , pracuje w teamie Grzegorza Zengoty i drodzy państwo proszę mi wierzyć że mechaników , sprzęt i cały team opłacają indywidualni sponsorzy, żużlowiec nie ponosi żadnych kosztów związanych z jego jazdą , są to podane zarobki które biorą na "rękę". Pozdrawiam

odpowiedz

Ocena: +1 [7]
~m [2012-01-06 08:35]

ale po co to komu wyjasniac? , jakby bylo napisane, ze zuzlowcy zarobili po 25 tys miesiecznie to polowa z tych co tu weszli by tego nie przeczytala, bo po co?, a jak sie widzi ze "zarobil" 2,5 melona to od razu zazdrosc sie w polaku wlacza, powyzywac musi itp. a dlaczego maja duzo nie zarabiac (juz na czysto) ? skoro ryzykuja w swojej pracy zdrowie to moga zarobic, lepiej niech zarabiaja oni niz prezesi firm reklamujacych sie na ich kombinezonach. a to powiedzial ze prezes za siedzenia na stolku przez 5 lat ma byc ustawiony na kolejne 450 lat? tak samo zuzlowiec czy inny sportowiec moze byc ustawiony po kilkunastu latach narazania swojego zdrowia. gdyby dobrucki zarabial "srednia krajowa" to po wypadku ktory go spotkal w 2011 bylby pozamiatany, a tak to choc przez czas pobytu w szpitalu mial "co do gara wlozyc". puki moga niech zarobia, zainwestuja w biznes itp i niech potem zyja spokojnie. nierzadko oni poswiecaja cale swoje zycie pasji, potem staje sie to zawodem, ale przez swoje poswiecenie nie maja wyzszego wyksztalcenia pozwalajacego im zajac intratna posadke prezesa i grzac tylek na stoleczku. a ze obcokrajowcy tez u nas zarabiaja, no i co. ilu naszych inzynierow, magistrow myje gary w UK i nikt im nie robi wyrzutow ze zabieraja kase brytyjczykom, mogliby u nas za minimalna krajowa w biedronce sprzedawac, a tez zarabiaja gdzie indziej. takie sa prawa rynku, jak ktos placi to sie u niego pracuje.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +1 [1]
~jacass123 [2012-01-07 02:38]

I z tej 10 najbogatszy jest Aboleda on nie musi płacić za sprzęt wyjazdy i inne drogie rzeczy. Zgadzam sie ze sweetbobbym. Na pewno biedni nie są i stać ich eksluzywne rzeczy ale ten sport jest niestety bardzo drogi i bez dobrego sprzętu za który zawodnik musi wyłożyć pieniądze nic nie osiągnie.

odpowiedz

Ocena: +2 [4]
~Dartycffh [2012-01-05 21:36]

Podatki, sprzęt, mechanicy, wyjazdy etc to tak jakby mylić zysk firmy z jej obrotem!!!

odpowiedz

Ocena: +2 [6]
~sweetbobby [2012-01-05 10:57]

glupoty tu piszą przeciez z tych pieniedzy żużlowiec musi opłacić mechaników ,tunera , sprzet....koorwa ludzie jak cos piszecie to zadajcie sobie trud by wyjasnic od A do Z temat

odpowiedz