Szukaj

JESTEŚ W DZIALE:

NBA

Portland Trail Blazers
Portland Trail Blazers

forma: P - P - P - P - P

Ostatni mecz

Utah Jazz  UTA 96:94 POR  Portland Trail Blazers
zmień drużynę

Zobacz najchętniej czytane wiadomości sportowe z ostatniej doby!

Najciekawsze wiadomości

Chcesz sprawdzić tylko wyniki?

Najważniejsze wyniki
Jestem z Wami

Skaut NBA przyjechał do Polski

PLK.PL | 2011.12.29 19:55(fot. AZS Politechnika Warszawska)
  A A A
 
- Sądzę, że będę miał okazję bywać tu częściej, głównie ze względu na zdolnych zawodników polskiej kadry do lat 18. Myślę, że warto odwiedzać Polskę, by obserwować młodych, zdolnych koszykarzy - mówił Jason Filippi, skaut Portland Trail Blazers obserwując mecz Śląska Wrocław z Siarką Jezioro Tarnobrzeg.

Łukasz Michniewicz: Media informowały dziś, że przybył Pan do Wrocławia, by obserwować młodych polskich zawodników. Czy możemy potwierdzić ich nazwiska i porozmawiać na ich temat?

Jason Filippi: Przykro mi, ale Blazers, organizacja z którą współpracuję prosiła mnie o zachowanie dyskrecji w tej sprawie. Chętnie natomiast porozmawiam na temat sytuacji koszykówki w Polsce.

Zatem, co sądzi Pan o kondycji basketu w Polsce?

- W przeszłości Polska koszykówka była bardzo konkurencyjna i miała wielu utalentowanych zawodników. Czasy się jednak zmieniają. Ostatnie dwa sezony, były wprawdzie pasmem sukcesów waszej reprezentacji do lat 18, ale była to kwestia jednej grupy utalentowanych koszykarzy. Zresztą chyba po raz pierwszy w historii macie taką ekipę, w której występuje kilku graczy mogących radzić sobie na najwyższym poziomie przez lata. Jest to zupełnie inna sytuacja, niż w wypadku kadry seniorów, składającej się z reprezentantów kilku generacji koszykarzy. Miałem okazję obserwować tych bardzo utalentowanych młodych zawodników na turniejach w Hamburgu, na Litwie, czy latem tego roku we Wrocławiu. Skupiam się bowiem na obserwacji zawodników poniżej lat 23, których można zgłosić do draftu w lidze NBA. Sądzę, że trzech-czterech koszykarzy z waszej drużyny do lat 18 ma szansę, by odnaleźć się nawet na poziomie NBA, zaś kilku innych może zostać zawodnikami na poziomie Euroligi. Nie ma na to, oczywiście, żadnych gwarancji, ale bez wątpienia posiadają wystarczający talent.

Co jest największym problemem dla utalentowanych koszykarzy w Polsce?

- W niedalekiej przeszłości niewielu spośród nich dostawało szansę, by grać na najwyższym poziomie rozgrywek w Polsce. Nie jest to, co prawda, tak dobra liga, jak w Hiszpanii, czy Grecji, ale robi postępy. Najgorzej jednak, gdy naprawdę zdolni młodzi zawodnicy muszą szukać swoich szans na zapleczu ekstraklasy, gdyż niewątpliwie szybciej rozwinęliby się grając na poziomie Tauron Basket Ligi. Na szczęście teraz widzę, że sytuacja uległa poprawie i młodzi koszykarze, zwłaszcza z interesującej mnie grupy, dostają sporą porcję minut na boisku i mają szanse, by się pokazać.

Jaką generalną radę miałby Pan dla młodych, utalentowanych zawodników chcących się rozwijać? Czy powinni, np. wyjeżdżać do Stanów Zjednoczonych i grać w lidze akademickiej, czy może raczej rozwijać się na możliwie najwyższym poziomie w Polsce?

- Trudno powiedzieć, gdyż każdy zawodnik jest inny. Po pierwsze każdy taki gracz musi być poddany fachowej obróbce przez trenerów i to, według mnie jest możliwe także u was, bez konieczności wyjazdu do USA. Po drugie, trzeba grać na najwyższym poziomie w kraju. Wydaje mi się, że wciąż łatwiej spełnić ten pierwszy warunek dobrej kariery, ale jak wspominałem, wiele się w tej sprawie u was zmienia.

Co, Pana zdaniem, czyni koszykarza wielkim - talent, czy ciężka praca?

- Bez dwóch zdań zawodnik musi mieć talent, tak w aspekcie fizycznym, jak i czysto koszykarskim, ale to dopiero początek. Jeśli bowiem nie mamy do czynienia z człowiekiem głodnym sukcesu i nawykłym do ciężkiej pracy, talent nie wystarczy. Widziałem już wielu koszykarzy, którzy prezentowali wielki talent w wieku lat 17, ale byli leniwi i myśleli, że już maja wszystko, czego im trzeba do powodzenia, Część z nich zrobiła może przyzwoite kariery, ale nie zostawała gwiazdami na poziomie seniorskim, do czego była predestynowana. Takie rzeczy dzieją się powszechnie, nie tylko w Polsce, ale także w Hiszpanii, Serbii, czy Stanach Zjednoczonych, w zasadzie wszędzie.

To nie jest Pańska pierwsza wizyta w Polsce. Jakie ma Pan wrażenia z tego pobytu?

- Sądzę, że będę miał okazję bywać tu częściej, głównie ze względu na tę utalentowaną grupę młodych ludzi, o których wspominałem. W czwartek wybieram się do Warszawy, by obejrzeć trening zdolnej młodzieży, zaś kolejne wizyty w waszym kraju planuję na styczeń lub luty przyszłego roku. Myślę, że warto odwiedzać Polskę, by obserwować młodych, zdolnych koszykarzy.


Polub nas na Facebooku:


oceń
42
1
Podziel się




  • Skomentuj
  • WP.PL
Ocena: +26 [28]
~D-Wade [2011-12-29 20:31]

Skaut widać wypowiadał się ostrożnie. Przecież wiadomo że polska kodszykówka jest dość słaba i jeżeli chodzi o szkolenie, ligi i organizacje to już całkiem. Skaut pewnie liczył na Karnowskiego któremu kompletnie nie wyszedł mecz a szkoda. Trzeba zmienić polski basket na lepsze bo mamy talenty z szansami na NBA - Ponitka, Karnowski miedzy innymi! Nie mozna tego zmarnowac.

odpowiedz

pokaż 7 ukrytych odpowiedzi

Ocena: -6 [6]
~akogoto [2011-12-30 07:35]

Makaki bujające się na obręczach mające dysfunkcje przysadki mózgowej.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +1 [1]
~abc [2011-12-30 07:28]

aa Moim zdaniem każdy z pierwszej 5 ma szanse na NBA , ew. plus ten rezerwowy rozgrywajacy który jest młodszy o rok czy dwa. solidnym grajkiem może być jeszcze rezerwowy skrzydłowy (jak mu tam) ten który studiuje w USA a pochodzi ze Szczecina. Reszta to niestety cieniasy ale dobrze że chociaż że mamy 7 ciekawych młodych zawodników

odpowiedz

Ocena: +1 [1]
~gość [2011-12-30 02:28]

żeby nie było, ja chłopakom życzę jak najlepiej, ale... z tego co wiem (draftexpress) to i Ponitka i Karnowski mają pewne słabe cechy, które w NBA są mega ważne. U Ponitki to atletyczność (na dwójce dość ważna, na szczęście da się grać bez niej- B. Roy), a u Karnowskiego leży praca nóg, a przez to obrona. Ale mam nadzieję, że pracują ciężko i będziemy mieli więcej pociech w NBA :)

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Iceman [2011-12-30 01:21]

To mi sie podoba, najwyrzszy czas. Marcin Gortat pokazal ze jest talent do koszykowki w Polsce, mam nadzieje ze rodacy beda kiedys grali dla Chicago Bulls. Powodzenia.

odpowiedz

Ocena: +2 [2]
~emil [2011-12-30 01:02]

Nasza obecna kadra u18 ma na pewno kilku utalentowanych koszykarzy, czas pokarze czy ich talent wystarczy na grę w NBA. Moim zdaniem największe szanse ma Karnowski, gdyż gracze draftowani z europy to zazwyczaj wysocy centrzy o dobrych warunkach. Nasza gwiazda Mateusz Ponitka, którego jestem dużym fanem, ma mniejsze szanse gdyż pozycje niskie są obsadzane głownie przez graczy NCAA i choć marzy mi się zobaczenie go w koszulce któregokolwiek z zespołów NBA to większe szanse ma na zostanie czołowym zawodnikiem Euroligi. Z szansami na draft jest również Piotr Niedźwiecki, choć na chwile obecną większe szanse ma Przemek Karnowski. Niemal pewne jest jednak, że żadne z tych nazwisk nie pojawi się w tegorocznym drafcie, co jednak nie oznacza, że odbędzie się on dla nas bez emocji. Wszystkim radze zwrócić uwagę na Olka Czyża, który jako Senior na uniwersytecie Nevada prawdopodobnie przystąpi do draftu w tym roku. W przewidywaniach przedsezonowych był typowany na 44 numer i jeśli poprawi swoje dotychczasowe statystyki w NCAA jest spora szansa, że zostanie wybrany w 2 rundzie. Patrząc obiektywnie istnieje spore prawdopodobieństwo, że w ciągu najbliższych 3 lat do Gortata dołączy inny Polak w najlepszej lidze świata. W tej chwili zadecyduje o tym ciężka praca naszych zawodników i trenerów oraz, jak to w sporcie bywa. odrobina szczęścia.

odpowiedz

Ocena: +1 [1]
~kibic old [2011-12-30 00:57]

Gdyby mozna było cofnąć czas o 40 lat ..... Był taki w Legii i Wybrzeżu, nawet grał przeciwko Russelowi ( ks Szczudło ) co prawda tylko w przegranym meczu towarzyskim w Hali Gwardi, ale był to koszykarz który w NBA byłby asem na miarę Jordana a nazywał się Jurkiewicz, niewiele gorszy był Trams. Gortat dostał szansę, tamci niestety nie mieli szans

odpowiedz

Ocena: +2 [2]
~Akon [2011-12-30 00:47]

Największa szansa ma OLEK CZYŻ tumany...czytajcie troche NCAA a nie piszecie bez granicy

odpowiedz

Ocena: -18 [28]
~ed ct usa [2011-12-29 21:45]

ludzie to jest sport dla czarnych a te

odpowiedz

pokaż 7 ukrytych odpowiedzi

Ocena: +1 [1]
~INJ [2011-12-29 23:52]

Karnowski michalak ponitka do portland oni maja talent ale i tak z miami jest od nich lepszy cole

odpowiedz

Ocena: +10 [14]
~Kibic [2011-12-29 22:43]

Mówisz że to jest sport dla czarnych, to jakim cudem tak dobrze np. Blake Griffin, albo chociaż Gortat?? Wg mnie Ponitka i Karnowski powinni zapisać się do najbliższego draftu;] Mają ogromny talent:)

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~Studentka [2011-12-29 23:08]

Kobiece czy męskie - oceń sam... http://moje-ankiety.pl/respond-18145.html Przeprowadzam badanie dotyczące męskości bądź kobiecości różnych zagadnień i proszę o pomoc – wypełnienie wyjątkowo krótkiej ankiety (ok. 3 minut). Badania to jest niezbędne do zaliczenia zajęć, dlatego będę wdzięczna za każdą wypełnioną ankietę.

odpowiedz

Ocena: +3 [3]
~kloss [2011-12-29 22:45]

Polecam Nowakowskiego z Polpharmy !!!

odpowiedz

Ocena: +5 [5]
~kibic [2011-12-29 22:42]

Życzę żeby im się udało z całego serca !

odpowiedz

Ocena: +7 [7]
~Durczok [2011-12-29 21:03]

Jeszcze ten no jak on się nazywa - Karolak, on by się na to pisał. Dobrze gra.

odpowiedz