Polscy hokeiści na trawie pokonali Szwedów 4:2 (3:0) w halowych mistrzostwach Europy drugiej dywizji rozgrywanych we włoskim Lignano. Bez względu na wynik niedzielnego, ostatniego spotkania z Ukrainą, biało-czerwoni zapewnili sobie awans do elity.
Drugi trener polskiej reprezentacji Rafał Grotowski nie ukrywał ogromnej satysfakcji po wygranym spotkaniu ze Szwecją 4:2.
- Duże ukłony należą się chłopakom. Kilku z nich przygotowuje się do turnieju kwalifikacyjnego do igrzysk olimpijskich i w tym sezonie w ogóle nie gra w hali. Na mistrzostwa jechaliśmy bez praktycznie żadnych przygotowań i gier kontrolnych, ale nasi zawodnicy stanęli na wysokości zadania - powiedział PAP.
Polacy to aktualni wicemistrzowie świata, lecz cztery lata temu spadli z pierwszej dywizji europejskiej. W 2010 roku w Poznaniu nie udało im się awansować, ale we Włoszech biało-czerwoni wygrali dotychczas wszystkie mecze.
- Uważam, że jesteśmy drugą siłą na świecie w halowej odmianie hokeja i nasze miejsce jest w europejskiej elicie. Turniej był bardzo trudny, a poziom jak na drugą dywizję, wysoki - podkreślił Grotowski.
W niedzielę Polacy zmierzą się z Ukrainą. Do pierwszej dywizji awansują dwa najlepsze zespoły.
Polska - Szwecja 4:2 (3:0)
Bramki dla Polski: Dariusz Rachwalski, Karol Majchrzak, Tomasz Górny i Tomasz Marcinkowski.
Wyniki:
o miejsca 1-4
Polska - Szwecja 4:2 (3:0)
Ukraina - Dania 5:4 (3:2)
tabela
1. Polska 2 6 12-6
2. Ukraina 2 4 11-10
3. Szwecja 2 1 8-10
4. Dania 2 0 8-13
o miejsca 5-8
Włochy - Słowacja 5:3 (2:2)
Białoruś - Szkocja 3:2 (2:2)
tabela
5. Białoruś 2 6 13-4
6. Włochy 2 4 5-3
7. Szkocja 2 1 2-3
8. Słowacja 2 0 5-15