11 grudnia podczas gali KSW 12 odbędzie się walka Mariusza Pudzianowskiego z Marcinem Najmanem, na którą czekają zarówno fani sportów walki jak i sportów siłowych. Portal www.fight24.pl zapytał kilku sportowców jakiego wyniku walki spodziewają się w pojedynku "Pudziana" z "El Testosteronem".
Łukasz “Juras” Jurkowski:
Wszystko zależy od tego jak zawodnicy przygotowywali się do walki. Ile włożyli w to profesjonalizmu i serca. Za Marcinem powinno przemawiać doświadczenie ringowe jednak zarówno on jak i Mariusz Pudzianowski nigdy nie startowali przy kilkutysięcznej publiczności, która bardzo surowo potrafi ocenić postawę w ringu. Dużo będzie zależało od nastawienia do walki. Pudzian to typ zwycięzcy, który z tego co mi wiadomo ostro zasuwa i bardzo szybko “uczy się” MMA. Marcin natomiast koncentruje się na osobnym treningu boksu i zapasów, a jak wiadomo czasy Royce`a Gracie już dawno minęły i trzeba trenować przekrojowo. Mój typ? Przy całej sympatii dla Najmana, wygra Pudzian przez Ground and Pound w 1R.
Ireneusz Kuraś (strongman)
Wielu zadaje mi pytanie co sądzę o pojedynku Mariusza z Marcinem Najmanem. Niewątpliwie to duże wydarzenie i dość nieprzewidywalne. Dla fanów i kibiców MMA świetna promocja tej fantastycznej dyscypliny…Nikt z nas nie wie jaki będzie poziom walki i jaki będzie jej scenariusz. Jeżeli Marcin Najman wywodził by się z zapasów, judo lub innych pokrewnych dyscyplin z wytypowaniem nie miałbym problemu ale w takim wypadku coś mi mówi, że walka zakończy się w 1 rundzie. Znam Pudziana i wiem, że jego serce jest przepełnione smakiem zwycięstwa. Mariusz wbije się z impetem w Najmana, sprowadzi do parteru i natrze uszy.
Antoni Chmielewski
Moim zdaniem ciężko jest rokować, ponieważ obaj debiutują i nie wiadomo jak zachowają się w ringu ze świadomością, że po gongu wszystko może się zdarzyć. Wiesz ogląda Cię na żywo 6. tys ludzi, a w telewizji ok 10 milionów. To naprawdę ogromnie może zestresować. Najman walczył już, a Pudzian nie, także tego stresu Najman może mieć mniej. Nie chce obstawiać, obaj są sportowcami i obydwu szanuje za to, ze chcą się ze sobą zmierzyć. Obaj maja takie same szanse, Najman większe w stójce, a Pudzian w zwarciu i im dłużej walka będzie trwać tym szala przechyla się na Najmana…ale to jest MMA i nie zdziwię się jak np: Pudzian znokautuje, a Najman udusi bądź założy dźwignię. Moja opinia po równo 50% na 50%.
Rafał Simonides
Osobiście obstawiam na zwycięstwo dla Mariusza Pudzianowskiego. Mimo iż jest to jego pierwsza walka, uważam , że wielokrotnie dawał poznać, że jest nieustępliwym, twardym zawodnikiem i najlepszym Strongmanem Świata.Uważam , że wygra w 1-szej lub 2-giej rundzie być może przez przyduszenie rywala (tu dzięki sile będzie górował nad przeciwnikiem).
Michał Tomczykowski
Wydaje mi się, że trudno wytypować w tej walce faworyta, ponieważ zarówno dla Mariusza Pudzianowskiego jak i Najmana będzie to start w nowej dyscyplinie sportu. Co prawda obaj mieli doświadczenie ze sztukami walki lecz w zupełnie innych formułach i innych zasadach. Ja osobiście chyba będę kibicował Pudzianowskiemu. Jak na wielkiego sportowca przystało przejawia determinację na sukces i potrafi walczyć o zwycięstwo. Najman natomiast mimo, że jest bokserem to nie jest za dobry w tym co robi. Próbuje nadrabiać gadaniem i całą otoczką, którą próbuje wokół siebie robić, a wszyscy wiemy, że gadanie w ringu nie na wiele się zdaje. Kiedyś pewien mądry człowiek powiedział mi, że w sporcie, a zwłaszcza sporcie walki trzeba mieć pokorę i szacunek do przypadku. Tak więc mój typ na tą walkę to Mariusz Pudzianowski.
Joanna Jędrzejczyk
Ciężko mi powiedzieć kto może wygrać ten pojedynek. Będzie to na pewno wielkie i pełne emocji widowisko. Chyba każdy zna Mariusza Pudzianowskiego, który jest niesamowicie silnym człowiekiem. Niestety co do Marcina Najmana, to nigdy nie miałam okazji oglądania jego bokserskich pojedynków. Podnoszenie ciężarów różni się zupełnie od walki na ringu i czasami siła nie przesądza o wygranej, ponieważ w walce ważne są również inne umiejętności takie jak szybkość, spryt i obycie na ringu. Chciałabym chyba, aby to Mariusz Pudzianowski wygrał pojedynek i aby pokazał, że ciężka praca i przygotowanie do walki od podstaw jest możliwe.
Paweł Jędrzejczyk
Mariusz Pudzianowski to mistrz w swoim fachu i w sportach siłowych osiągnął już wszystko. Jest przy tym człowiekiem niezwykle wysportowanym. Trenował karate kyokushin i boks ale nie stoczył nigdy żadnej oficjalnej walki, dlatego też nie ma żadnego doświadczenia ringowego. Marcin Najman nie jest niestety mistrzem w swoim fachu. Jest człowiekiem, który potrafi doskonale zadbać o swoją promocję. Toczył walki w ringu ale nie było ich wiele, a przeciwnicy byli przeważnie słabi. Ważną rolę odgrywa fakt, iż jeden i drugi po raz pierwszy będą walczyć w formule MMA, w której żaden z nich nie ma doświadczenia. Tak więc pod tym względem szanse się wyrównują. Myślę, że kluczowym elementem będzie niesamowita siła Mariusza i to on wygra ten pojedynek. Sprowadzi do parteru Najmana a ten nie będzie miał żadnych szans w starciu z jego ogromna siłą. Myślę, że wygra Pudzianowski przez ground’n'pound w pierwszej rundzie. Pamiętam pojedynek Boba Sapa z wielkim Mistrzem Ernesto Hoostem. Walka odbyła się na zasadach K1 gdzie jak wiemy nie ma parteru…Wielka siła kontra wielki wojownik z ogromnym doświadczeniem, wygrał Sapp chociaż był to dla niego bardzo ciężki pojedynek, a Marcin nie jest w boksie tym kim był Hoost w K1.
Tak więc typy to 6 do 0 dla Mariusza Pudzianowskiego oraz 1 remis.
Jednak nie zapominajmy, że już nieraz statystyki okazywały się zgubne i wynik walki był odwrotny do przewidywanego. Co pokaże ring przekonamy się już 11 grudnia!
fight24.pl/boxingnews.pl