Szukaj

Wygrał Dakar jako pierwszy Polak. "Superuczucie"


2012.01.17 08:16
(fot. AFP)
  A A A
 
Jadący potężną ciężarówką Dariusz Rodewald (28 l.) został pierwszym Polakiem, który wygrał Dakar. - Superuczucie. Nie spodziewałem się tego - opowiada Faktowi członek najlepszej ekipy wśród ciężarówek.

- Superuczucie. Nie spodziewałem się tego. Pracowaliśmy na to w sumie 10 lat. Wcześniej zawsze czegoś brakowało. Albo samochód nawalał, albo zdarzały się kontuzje. Teraz ćwiczyliśmy w siłowni, samochód zbudowaliśmy świetny, no i jest efekt - opowiada Faktowi Rodewald.

Pochodzący z Olesna mechanik startował w holenderskiej ekipie de Rooy, która od lat wystawia swoje pojazdy w klasie ciężarówek. - Do ekipy rajdowej trafiłem w sumie przypadkiem. Na początku pracowałem w formie de Rooy jako zwykły mechanik. Po jakimś czasie szef zaproponował mi miejsce w zespole. I później już poszło. Pierwszy rajd, drugi, trzeci i tak zostało - wspomina.

Mieszkający na stałe w Holandii Polak jest trzecim członkiem załogi niebieskiego Iveco. Oprócz niego są w niej kierowca Gerard de Roy (31 l.) oraz nawigator Tom Colsoul.

- Ja po pierwsze jestem odpowiedzialny za naprawy. Po drugie, steruję ciśnieniem w oponach, ustawiam je w zależności od położenia i nawierzchni. Kontroluję też silnik. Mamy zamontowane w ramie specjalne kamery. Jeśli coś się zepsuje, mogę zobaczyć i sprawdzić, czy można jeszcze dojechać, czy trzeba się zatrzymać i reperować - wyjaśnia swoje zadania.

Jazdy dakarową ciężarówką nie da się z niczym porównać. Mimo ogromnej masy, taki potwór może rozpędzić się do 160 km/h i więcej. Gdy nadjeżdża, wzbija tumany kurzu. Ziemia pod nogami drży, a ludzie na wszelki wypadek odsuwają się na kilka metrów od trasy.

- Czasem się zastanawiam, jak my to przejedziemy. Ale nieraz łatwiej przedrzeć się ciężarówką niż osobówką. Tak więc można wszystkim, nawet dużym - śmieje się Rodewald.

Polecamy na Fakt.pl:
Mieli Chińczyka, a teraz Japończyka


Polub nas na Facebooku:


oceń
5
3
Podziel się




  • Skomentuj
  • WP.PL
Ocena: 0 [0]
~to uczucie [2012-01-19 10:54]

To uczucie gdy kierowca i pilot mają na ciebie ochotę na środku pustyni a ty nie jesteś gejem

odpowiedz

Ocena: +1 [1]
~SirLaleQ [2012-01-18 17:05]

Hah, a kto z was widział wcześniej artykuł o nim (albo nawet jakąś wzmianke) ?

odpowiedz

Ocena: +1 [1]
~Benski [2012-01-18 17:04]

brawo!

odpowiedz

Ocena: +2 [2]
~to uczucie [2012-01-18 14:44]

To uczucie gdy pompujesz z całych sił opony w ciężarówce a De Rooje się paczą na ciebie...

odpowiedz

Ocena: +1 [3]
~Pytanie [2012-01-17 14:34]

Dlaczego ten rajd nazywa się Dakar skoro nie odbywa się nawet w okolicy Dakaru? To tak jakby Derby Kentucky zorganizować w Warszawie. Może mi ktoś to logicznie wytłumaczyć?

odpowiedz

Ocena: +4 [6]
~GDANSZCZANKA [2012-01-17 09:35]

Gratulacje !!!!!!!!

odpowiedz

Ocena: +2 [4]
Lutos [2012-01-17 09:26]

Brawo!!!!

odpowiedz

Ocena: +4 [4]
~niki4 [2012-01-17 09:01]

Super. Takich wiadomości nam trzeba.

odpowiedz