Lijewski: to jakieś nieporozumienie
(fot. MICHAL NOWAK / NEWSPIX.PL)
Dzięki zwycięstwu Danii w finale mistrzostw Europy Polacy otrzymają szansę walki o igrzyska olimpijskie w Londynie. Nasi reprezentanci wezmą udział w turnieju kwalifikacyjnym w Hiszpanii w pierwszych dniach kwietnia.
- Będziemy mieli okazję do odzyskania zaufania kibiców. Już nie musimy się na niego oglądać by pojechać do Londynu. Awans jest absolutnie w naszym zasięgu. Dobrze, że zagramy z Serbią. Będzie okazja do rewanżu - mówi Krzysztof Lijewski, jeden z filarów reprezentacji.
Po 9. miejscu zajętemu przez naszą kadrę na mistrzostwach Europy w Serbii pojawiły się głosy, mówiące o konieczności zwolnienia Bogdana Wenty z funkcji selekcjonera.
- Do mnie żadne takie głosy nie docierały, bo to jakieś nieporozumienie. Proszę mi pokazać lepszego trenera w Polsce od Bogdana Wenty i mojego taty (Eugeniusz Lijewski jest trenerem Ostrovii Ostrów Wielkopolski - przyp. red.). W tym kraju nie ma szkoleniowca o podobnych umiejętnościach, charyzmie i zaangażowaniu, co Wenta.
- Nie, to po co nawet mówić o takich rzeczach jak dymisja? Jestem pewien, że z obecnym selekcjonerem jesteśmy w stanie jeszcze wiele osiągnąć - zakończył zdecydowanie Lijewski.
WP.PL/SUPER EXPRESS























